Każdy kto gotuje wie, że w kuchni najważniejsza jest fantazja, jednakże gotowanie bez przepisów może się, dla mniej kreatywnych kucharzy, niezbyt dobrze skończyć. U nas w Filii "Chorzeń" wszystko odbyło się jak należy.

Dzieci w dniu kulinarnym, wraz z ciocią Jadzią, zabrały się za może mniej wymagającą kompozycję gastronomiczną, ale za to niezwykle wdzięczną i smakowitą.

Wszyscy przynieśli ze sobą swoje ulubione owoce i z tych wszystkich jabłek, malin, porzeczek, bananów i mandarynek powstała przepyszna sałatka owocowa podana pięknie w wyżłobionym arbuzie. A jak smakowała!

Przy okazji, jak każdego dnia, nasze wakacyjne dzieci poćwiczyły sobie język angielski z praktykantką Dominiką, a z ciocią Jadzią, fantazje kulinarne czyli Carambello Pipiakuku. Cokolwiek to znaczy.