Każdy kto gotuje wie, że w kuchni najważniejsza jest fantazja, jednakże gotowanie bez przepisów może się, dla mniej kreatywnych kucharzy, niezbyt dobrze skończyć. U nas w Filii Chorzeń wszystko odbyło się jak należy.

Dzieci w dniu kulinarnym z ciocią Jadzią zabrały się za, może mniej wymagającą kompozycję gastronomiczną, ale za to niezwykle wdzięczną i smakowitą. Wszyscy przynieśli ze sobą swoje ulubione owoce i z tych wszystkich jabłek, malin, porzeczek, bananów i mandarynek powstała przepyszna sałatka owocowa podana pięknie w wyżłobionym arbuzie. A jak smakowała!!!

Przy okazji, jak każdego dnia, nasze "feriowe" dzieci poćwiczyły sobie język angielski z praktykantką Dominiką, a z ciocią Jadzią, a jakże... fantazje kulinarne czyli Carambello Pipiakuku... cokolwiek to znaczy.